"Kultura to nie żaden cud, lecz zwykla świeczka,
to tych spod serca parę nut, ludzkość serdeczna".
                         Konstanty Idlefons Gałczyński

Menu Główne
Dane kontaktowe

Gminny Ośrodek Kultury i Sportu
w Bogutach-Piankach
ul. Olszewskiego 2
07-325 Boguty-Pianki
Numer NIP: 759-15-83-987
Adres e-mail: gokisboguty@wp.pl
Tel. 862775074
Godziny otwarcia:
Poniedziałek-Piątek: 7:30 - 15:30.

Licznik odwiedzin strony

Harmonogram Tygodnia

Wtorek - 18:00 - spotkania Klubu Seniora

Środa - 18:00 - muzyczne środy - Zespół Żurawiacy

Czwartek - 18:00 - twórcy i poeci

Siłownia - codziennie do 22:00

Wspomnienie - Antoni Konarzewski 1922 - 2004

"Nie umiera ten, kto trwa w sercach i pamięci żywych"

Nie ujrzymy już więcej na scenie charakterystycznej sylwetki Żyda w zespole kolędniczym "Herody" z Białych-Misztali. Odszedł aktor Teatru Wsi Polskiej, Antoni Konarzewski. Kilkaset osób zgromadziło się w sobotę 14 czerwca by pożegnać zmarłego, znakomitego aktora amatora, społecznika, sąsiada. Był lubianym człowiekiem, funkcję sołtysa w swojej wsi pełnił 30 lat. Sympatię uznania zyskał sobie w swoim środowisku dzięki temu, że potrafił dojść do porozumienia z każdym. Był dobrym organizatorem, cechowała Go ogromna energia życiowa.

W okresie wojny był wcielony do wojska rosyjskiego, hitlerowcy wywieźli Go do Niemiec. Powrócił do kraju poszukiwany przez okupanta, a potem przez nasze władze, należał do Armii Krajowej, m.in. z tego powodu ówczesne władze skazały Go na 10 lat więzienia, odsiedział połowę. W rolę Żyda wcielił się w 1936 roku, mając 14 lat i grał ją do końca życia. Ostatni raz wystąpił podczas tegorocznych "Świętych Wieczorów", na którym gościli premier Jarosław Kalinowski i Politechnika Warszawska. Pan Antoni pomógł dokładnie odtworzyć zapomniany scenariusz i stroje Herodów. Jego charakterystyczny strój - maska z brodą, na głowie kapelusz, a przez plecy przerzucony worek, w którym trzymał całe swoje bogactwo i kij, którym wybijał rytm swoich wypowiedzi, a były ich rodzaje w zależności od publiki. Jak mówił nieraz nie pozwalała cenzura, innym razem powaga sytuacji. Zawsze wywoływał dużo emocji i śmiechu. Grozę sceny przerywał wesoły Żyd, który skupiał na scenie uwagę widowni. Dramat przeplatany wątkami humorystycznymi pana Antoniego przyciągał widzów do corocznych spotkań. Młodzi wykonawcy nie dorównają panu Antoniemu w tej znakomitej grze - mówią starsi.

Wspominam aktora Teatru Wsi Polskiej, który przeszedł już do historii jako jeden z najpopularniejszych i najbardziej zasłużonych mieszkańców gminy. Umiejętnie kierował losami zespołu, organizował społeczne przedsięwzięcia, był związany i zawsze interesował się losami kultury w gminie. Był interesującą postacią, będzie Go widzom brakowało. Nie sposób wyliczyć Jego życiowe spektakle. Pisały o Nim gazety, gdy "Herody" zdobywały laury, ale pan Antoni zdobywał również nagrody indywidualne. Telewizja Polska nagrała kilka programów z Jego udziałem. Będzie Go nam brakowało nie tylko na scenie, zawsze uśmiechnięty i niezmiernie uczynny, życzliwy ludziom, był postacią niezmiernie popularną. Tak więc "nie wszystek umarł".

Roman Świerżewski

Polecane strony


Informacje
Ciekawostki

Wspomnienie o Tych co odeszli...
Copyright by www.gokisboguty.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.

Wykonanie i prowadzenie strony: Patryk Świerżewski